RSS
 

Archiwum - Lipiec, 2011

Blog, jaki jest, jazdy widzi

26 lip

Za blogiem widac mniej. Sie filtruje.
Sprzed bloga widac mniej. Sie filtruje inaczej.
Blog to ekshibicjonizm emocjonalny, jak cytowala Owca swojego wykladowce.
Sie pokazuje siebie jakiego sie chce, zwykle duuuzo ladniejszego na duszy i ciele.

Tak mi bez sensu do glwoy przylazlo na widok kilku nowych notek na stronie glownej serwisu – a glosily one mniej wiecej ja, mnie, mna, siebie, sie, ja.
Ambicjonalnie chcialam, zeby MOJA notka, bardzo osobista byla mniej egocentryczna.
Chcialam tylko doniesc, ze parszywy dol trzyma i mam deficyt motywacji.
Ale chleb to moze bym jeszcze upiekla, jakby bylo komu, bo sama nie podolam, a chlopaki wola tekture.
Kurdesz, Irlandia kozami stoi.
A to w ogole ma byc odzew: Halinko Boska – do dziela!

A dol, podejrzewam, mam z racji odwyku – odcieli mi uzywke, sie Harry Potter skonczyl. Zasadniczo czekam jeszcze tylko na DVD ostatnie i juz. Czytac nie ma kiedy (w busie jednak mnie mdli, w domu nie ma klimatu, za to jest Polowic), ogladac nie ma kiedy i jak, bo Polowic okupuje TV z racji jakichs czolowych wyscigow (poprzednie czolowe posiwecil byl na wywczasy w ojczyznie nabytej), dzwonek telefoniczny za glosny na budzik (malo zawalu nie dostalam w poniedzialek, jakl sobie nastawilam…). No to juz nie wiem. Chyba ze sluzbowa tapete jeszcze ustawie :/

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

mało nas, mało nas do jedzenia chleba

22 lip

A ja sobie taki upiekłam właśnie. Nie za duży, z pół kilo mąki, na drożdżach, nie na kwasie (na razie….)
Bo ja jestem teraz cwaniak, odkąd od Połowica dostałam na urodziny mikser stojący. Przepis na bułki żytnio-pszenne z termomixa z opakowania żytniej mąki, ale z miksera w piekarniku też wyszedł. Ciekawe jak chlebek, bo bułki wyszły grahamkowate.
Następny będzie chlebek TURECKI! Tęskni mi się. Sto lat nie widziałam!

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Nemocnice na kraji Duplina czyli powtorka z rozrywki z nowa pointa

21 lip

Jak to zwykle, Polowic najpierw lazil wymiety, zmeczony, wreszcie dostal aucia w klacie, tym razem z dretwieniem ramion po same palce. Dostalam adrenaliny raz w poniedzialek, ale ze i tak juz mam tak lekka reka 1/3 fakultetu z medycyny (no dobrze, w akademii Google’a, ale zawsze) dzieki Krewnym i Znajomym (w tym Polowic), a poza tym trwalo ledwie minute osiem, Polowic trafil tylko pod obserwacje (moja) i dostal nakaz czestego dzwonienia. Druga adrenalina, znacznie juz mnniejsza nastapila przedwczoraj, ale wczoraj, kiedy wstawal i dostal zawrotow glowy z owym dretwieniem, wreszcie Polowic al sie urobic i w samo poludnie pomaszerwal grzecznie na pojedynek z konowalem.
Takie jazdy juz mielismy nie raz, Polowic jest wiec porzadnie zdiagnozowany. Przyczyny bywaly rozne, w zaleznosci od odmian; mielismy i zapalenie oplucnej dwa razy (za kazdym razem inne), przeziebiony miesien w czasie upalow (sic!), mamy przepukline zoladka i przewodzie pokarmowym, refluksy i ognisko wrzodowe w przewodzie pokarmowym (zeby nie bylo nudno – po lewej stronie, promieniujace na klatke). Takie tam gupoty.
Ale zeby dwie osoby w ostatniej dobie zglosily sie do kliniki z wiruskiem w UCHU, ktory daje objawy podobne do zawalowych? To juz zakrawa na kabaret. Olgi Lipinskiej, ktory wlasnie leci!

LUBUDU!
Ide sie wysmarowac deo, bo sie spocilam z emocji i posmierduje. Chyba ze to z kuchni lub od sasiada.

—————

Od sasiada, znowu zre skandynawskie potrawy regionalne, pachnie na zeszly miesiac conajmniej ;> A niech mu idzie w biodra! Byle nie mnie, ja mam i tak lekka nadwyzke w tej okolicy… Z przepracowania biurowego! :)

Trzymamy kciuki za reszte wiesci, obyb byly rownie radosne!

 
Komentowanie nie jest możliwe

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Synonimy wakacji – cd

20 lip

Mormo – piasek w majtkach nie, ale piasek w kajzerce z suszoną kiełbasą i masłem jak najbardziej.

 :(

 
Komentowanie nie jest możliwe

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Dla Małgosi-BagLady R.I.P.

20 lip

Nie trzeba kogoś znać ani długo ani osobiście, żeby się przywiązać…

http://baglady.blox.pl

Pełna jestem pokory i podziwu za jej wolę życia i walki, za siłę i wytrwałość…

 
Komentowanie nie jest możliwe

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Wnerw

13 lip

Oprócz tego, że plamy na Słońcu czy też raczej burze słoneczne dają mi się ostro we znaki, to wszystko w porządku. Sa takie dni w życiu koticzki, że musi (a przynajmniej ma ochotę) przywalić komuś  w mordę, najchętniej całemu światu.

Ale to, że w tej firmie w miarę znośnie działa już tylko maszyna do napojów puszkowanych i to na normalne monety, to jest inna sprawa. Tylko namacalny dowód na to, jak bardzo Szkopcom potrzeba siły roboczej, która wie, co robi i ma podejście tego drugiego księdza, co jak spowiada, to spowiada.
Kawał o księdzu sobie proszę po’google’ać.

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Lipiec

07 lip

Czerwiec byl fajniutki, ale lipiec traktuje mnei niewybrednie. Już nie chcę. :(
Ogladam sobie premiere HP z Trafalgar Square w Lądku… I jestem rozdrażniona. Połowic znowu rozrabia z desperacji i nie mogę na niego liczyć, to raczej on potrzebuje mojego wsparcia – więc…. zawodzę.

A poza tym wiem już, dlaczego mnie Eire doprowadza do szewskiej pasji.
Należę do pokolenia, które dokonało Zmian w kraju – w tym sensie, że wierzyliśmy, że przyszłość zalezy od nas i do nas. Staraliśmy się i pracowaliśmy ciężko i z entuzjazmem, żeby było Lepiej. Żeby było Dobrze.
I teraz patrzę na Eire i Ajriszów, jak marnotrawią to, co mają. Przeszłość, przyszłość i teraźniejszość. Jak żyją, olewając wszytsko i ignorując bylejakość i mieszają ją nie wstrząsając z tumiwisizmem.
Patrzę na poprańców i obiboli, jak im jest lepiej ode mnie tylko dlatego, że się urodzili gdzie indziej i znają jeden język, inny niż mój, nie znając tych, którymi ja operuję z większym lub mniejszym powodzeniem. Zresztą ZNAJĄ, to za dużo powiedziane – oni się go uczyli zaledwie.
Zazdroszczę??? Nie. Po prostu mnie wkurza taka postawa. Nie mam czego zazdrościć, bo ja tu nie chcę żyć.

W tym kraju odsetek ludzi z depresją jest tak wielki, że się nikt nie krępuje o tym  (to akurat pozytyw)mówić, a chyba większość jest na antydepresantach; odsetek samobójstw jest też jeden z najwyższych. SIę udziela ta zaraza…
Ja tu nie chcę żyć :((

 
Komentarze (5)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Synonimy wakacji

04 lip

Arbuz i brzoskiwnie.

Truskawki nie, wtedy się jeszcze rok szkolny kończy ;)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Imie

04 lip

Sie dowiedzialam, ze po irlandzku to ja jestem olejek.

 
Komentowanie nie jest możliwe

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Staroć

02 lip

W dniu Bożego Narodzenia (prawdopodobnie w drugim dniu) oglądałam sobie teledysk.
I myślałam, ze to ten

 ale jednak nie. Ale też niezły w prawie-wigilię Pottera ;)

 
Komentowanie nie jest możliwe

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS