RSS
 

Archiwum - Luty, 2008

Porzycie*)

29 lut

Jestem glodna i zla, mam depresje i w dupie dojrzalosc. Gniecie jak dojrzale hemoroidy.
Madrzejszy zwykle przegrywa?…
Pardon, przejdzie mi.
Kiedys.
Chwilowe przeciazenie bezpiecznika wywolane niemoca wobec niedoskonaloscia swiata.

*) zamierzone. A morze zamiezone

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Po co mi dziecko…

25 lut

-Pokaze ci, co Szwagrowi kupilem! – Polowic zademonstrowal triumfalnie figurke psychola z filmu „Haloween”, ulubionego filmy Szwagra.
Pokrecilam glowa.
- Jak dzieci, naprawde. A ne mieli figurek Snape’a?
Figurka Profesora Snape’a jest nieosiagalna. Podobno byla na Gwiazdke, ale ja wiem, ze nie bylo, bo pytalam i mowili, ze nie mieli w ogole. Pewnie rozeszly sie pod lada ;)

 
Komentarze (21)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Podatki, podatki

25 lut

Jak mi przywalili bonus, to siadlam podazajac za szczeka, ktora mie na stol byla opadla. Jak mi przywalili podatkiem, to powitalam podloge. Szczesciem stopniowo prawdopodobnie mi czesc tego w nastepnych pensjach oddadza. No i co? I nawet z tym mozna dyskutowac, ktory urzad podatkowy lepszy… No dobrze, nie w okolicach przelomu kwietnia i maja, kiedy przypada okres polskich rozliczen… ;)
Jeden argument za Irlandia. Podatkiem martwi sie pracodawca i urzad podatkowy, bo system dziala odgornie i to urzad mowi, ile podatku (teraz mowi komputerowo). A raz w roku mozna isc, potupac na urzednika i dostac ewentualny zwrot nieraz nawet. i to zasadniczo jest jedyny moment, gdzie mozna z nimi wdac sie w jakakolwiek dyskusje, bo poza tym to oni zawsze maja racje. Brzmi znajomo.
Na usprawiedliwenie naszego systemu moze dodam, ze cala ludnosc Irlandii to 4 miliony osob; wojewdztwo slaskie ponad 2 miliony. Z tych 4 milionow trzeba odjac nieletnich i tych, ktorzy sie z urzedem w zyciu nie widzieli z tych czy innych przyczyn (sa nierejestrowani, starej daty, margines spoleczny i zony przy emzach oraz mniejszosciowi mezowie przy zonach (zaraz, mamy rownouprawnienie, cholerka, czy nie?! Wiec mezowie przy zonach tez sa!). Jak zostanie 60 procent, to BARDZO DUZO. Taki system, to przy odrobinie checi mozna by recznie obsluzyc.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Dla odciazenia bloga

24 lut

Zeby sie za ciezko gatunkowo nie zrobilo, to moze kawalek kabaretu POTEM (ja tylko cytuje! Ale jak ja bardzo chcialabym miec ten talent!) :)

Idize sobie wiosna, słychać świergot ptaka,
ładna to piosenka, tylko głupia taka…
Już przyleciał bocian i w kałuży dłubie,
mi to nie przszkadza, dalej będzie głupiej…

Albo:
Poetka Ara: My, poeci, jesteśmy eteryczni, a wy to metry i kilogramy. Układ SI. My jesteśmy nienamacalni… Obcujemy z eterem.
Malarz Stefanjo: My z terpentyną. Też można się nawąchać.

Tudzież:
Chór drzew: Ćwir ćwir, kwa kwa, kuku kuku.
Dzieweczka: O, kukułka! Wykukaj mi, kukułko, za ile lat wyjdę za mąż…
Drzewo kukułkowe: Zwariowało dziewczę! Zakukałbym się na śmierć!


http://www.kabaretpotem.art.pl/programy/teksty.html

 
Komentowanie nie jest możliwe

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Życie

23 lut

W komentarzach znienacka napadł mnie Wyspiarz z wiadomością, że moja ukochana Uojczyzna zgodziła się, żeby wietnamskich emigrantów przesłuchiwało ponoć wietnamskie SB na terenie naszego kraju. Ja nie pojmuję dlaczego. Mam tylko gorącą nadzieję, ze w takim razie ktoś musi mieć naprawdę poważny powód, by tak było; że nie jest to grupa biednych kolejnych handlarzy, którzy chcieli po prostu okraść nasz rząd z częsci przysługujących mu podatków za szmatki czy ZUS za nielegalną pracę… Może kryje się za tym Polak, który NIE będzie rpzesłuchiwany przez wietnamskie SB w rewanżu?…Jeśli to jednak polityka polegająca na odstraszaniu imigrantów, których zapewne trochę sporo już mamy i którzy się chcą przenosić bardziej na Zachód i jeszcze bardziej na Zachód i jeszcze bardziej na Zachód…
Kiedy w naszym zakładzie redukowano kadry w związku z fuzją (hm…), moja młodziutka koleżanka z sąsiedniego biurka skomentowała to tak: „oni nie zdają sobie sprawy, że mówią o ludzkim życiu, przecież my musimy płacić czynsz, rachunki, żyć…” Ugryzłam sie w język, jako że czuję się odpowiedzialna za trójkę osób i to nie dzieci, które sama w pewnym momencie życia i w napadzie nadmiernego optymizmu namawiałam na puszczenie się pewnych linek… I chyba mimo wszytsko dobrze… Pomyślałam, że może nie skalam jej niewinności i młodzieńczej naiwności, niech się nią cieszy jak najdłużej – oni wiedzą. Ale nie dbają.

I kiedy następnym razem będę pyskować w sprawie naszej stajni Augiasza (domem tego nei nazwę, chyba że w sensie budynku), to niech mi się przypomni łaskawie, że są rzeczy ważniejsze niż syf wszechobecny. Choć one też irytujący, to przynajmniej z nim jakoś można powalczyć, a czasem chwilowo wygrać (jak Szwagier wyjedzie na parę dni i będzie można ogłosić święto międzynarodowe). Nie głosowałam na ten rząd, ale popierałam we wszelkie sposoby, jakie mi przyszły do głowy. A wszak mogłam popełnić błąd…

A skoro o życiu mowa i wpływie nań, to o ile człowiek jakiś wpływ na życie ma, to trudno mi opisać burzę, jaka się we mnie budzi, kiedy widzę, jak jakiś konik cierpi przy wyścigach. Ta rozrywka jest niezwykle popularna w Eire, Połowic namiętnie ogląda i się zakłada (grrr…), a ja chcąc nie chcąc często to z nim oglądam i dostaję białej gorączki. Bo tak naprawdę, jak pomyśleć, to jak wielka niby różnica między wyścigami konnymi a corridą?

Koniec końców mogę tylko rozpuszczać kota i wzruszać się, kiedy ten mały indywidualista węszy ostrożnie przez otwarte okno i przy każdym stuku chowa się z powrotem do pokoju. Jest to jakiś wyraz zaufania, nie? Podobnie jak pozwolenie na wzięcie na ręce i wywalenie brzusiem kudłatym do góry. Ot i cały mój wkład w szacunek dla życia na Ziemi :(

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Okno na Irlandie

22 lut

W irlandzkich gospodarstwach domowych okolo polowy nie ma uszczelnien w celu wyeliminowania przeciagow, w calym domu ma je tylko jakas 1/3, 1/6 czesciowo.
Podwojne okna, ktore u nas byly, kiedy mieszkalam jako dzieciecie (dziecieciem bedac) w kamienicy z XIX wieku (ORYGINALNE I PODWOJNE) ma wprawdzie ponad 2/3, ale jakas 1/5 wcale nie ma (to my, QRWA, bo ile tu podwojne okno kosztuje za m kw. mnie przyprawia o palpitacje). A 5 tysiecy i 300 gospodarstw NIE WIE. No bo to juz trzeba liczyc do dwoch, a oni potrafia tylko do jednego i to na trzezwo.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Count your sheep

22 lut

Pobeczalam sie, jak fcet opisal, jak jego narzeczona trfila do szpitala z kaszlem. Najpierw podejrzewali bronchit, potem zeszzlo na zapalenie pluc. Koniec koncow nawet chcialam sie dolozyc do jego slubu, bo biedak jest rysownikiem i zbiera co laska na wesele. Ale w koncu nie dolozylam sie, bo ma system PayPal, a ja jestem nadto ostrozna. Bylam gotowa jednak zrobic jakis przelew.
W kazdym razie facet rysuje slodki komiks z owieczka:

http://countyoursheep.com

Moze sie zmobilizuje w przyszlym tygodniu ;)

 
Komentowanie nie jest możliwe

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Pasozyty cholerne pazerne

21 lut

Mialam pudelko herbatek mieszanych – wypili mi. Mialam kawe zbozowa w torebkach badziewna marki ANATOL – wychlali (kto pije takie paskudztwo oprocz mnie?!). Mialam chlebek polski ciemny – wyzarli mi. Mialam sok zurawinowy – wychlali.

No szlag niech trafi, cholerne pasozyty, kurde, w banku pracuja i nie stac ich, zeby sobiue jakeis normalne zarcie kupic?!
Tez wiem, ze polskie lepsze!
Szlag!
A zeby uczulenia na polskiego drozdza dostali.

A ja dostalam serek Turek. Schowalam do reklamowki, ale nie wiem, czy nie wezme do domu :/ Bo Turek to juz naprawde skarb.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Seks

20 lut

Rano doszłam na chwilę do wniosku, że seks powinien być zakazany do momentu udowodnienia dojrzałości psychicznej. Wtedy nie byłoby chyba dzieci, za to byłyby głównie lesbijki. Potem szybko mi przeszło, bo mój własny związek małżeński nie zostałby skonsumowany…. ;P
(lapsusy językowe zamierzone)

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Gwiazdka 2008

20 lut

Przegiecie. Bilety na samolot (Dublin-Warszawa-Dublin) w Aerlingusie sa juz po jakies 800 PLN na dwie osoby w okresie Swiat.

A ja mialam trzy dni ekstazy i spelniania zyczen, az sie zaczelam bac. ALe fajnie bylo. Niestety po takich trzech dniach albo choruje, albo nastepuje gwaltowny spadek formy.
Trzecia ewentualnosc: budze sie. Wolalabym, zeby nie wchodzila ona w gre, bo poczynilam juz pewne posuniecia a conto tych trzech dni. Finansowe. ALe nie – biletow nie kupilam, Teraz bede myslec okolo 10 miesiecy, tyle, co przeduzona ciaza.

O rany. Tak mi sie tylko powiedzialo :P w ramach samokrytyki.

 
Komentowanie nie jest możliwe

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS