RSS
 

Archiwum - Kwiecień, 2006

Kwa (tytul zapozyczony od Traszki)

28 kwi

Zacytuje ONET, bo wiadomosc zapewne zniknie.

„Kraj Gazeta Wyborcza, msu /27.04.2006 08:42

Donos na emeryta za obrazek z kaczkami
„Gazeta Wyborcza”: Znajomy doniósł na emeryta z Elbląga, który przesłał mu e-mailem obrazek kaczek z napisem: „A teraz kochani wyborcy… pocałujcie nas w kupry!”. Policja przeszukała mieszkanie emeryta.
Pan Aleksander uznał, że przesyłanie znajomym karykatur będzie doskonałym żartem, przesyłał więc obrazki z kaczorami-aniołkami albo kaczki z napisem „A teraz kochani wyborcy… pocałujcie nas w kupry!”.

Jego e-maile trafiły m.in. do mieszkającego we Wrocławiu Krzysztofa Dymkowskiego. Ten poczuł się urażony poczuciem humoru elblążanina. „Czuję się Polakiem i dlatego zawiadomiłem policję” – powiedział „Gazecie” Dymkowski.

Policja i prokuratura błyskawicznie wezwały emeryta na przesłuchanie, przeszukano też jego mieszkanie.

Elbląska prokuratura jeszcze nie wie, co zrobi z panem Aleksandrem. W piątek rozstrzygnie się, czy zostaną mu postawione zarzuty.

Pan Aleksander twierdzi, że w prokuraturze już usłyszał, że za obrazę głowy państwa może trafić do więzienia nawet na trzy lata. Na razie się nie przejmuje.

Więcej na ten temat w „Gazecie Wyborczej”.


http://wiadomosci.onet.pl/1313281,11,item.html

No tak, bylo przesylac wizerunki jajek malowanych w bohaterow Al-Khaidy, ryzykowalby obsuwa lotniarza po murze domu, w ktorym mieszka (znacie ten kawal – „jaki kraj, taki zamach”?)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Zlota mysl

26 kwi

Naszla mnie przy przygotowaniu prezentacji o moim HM „dorobku”.

Szatan wynalazŁ biurokrację. Reszta dokonuje się sama.

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

UwierzyŁam…

24 kwi

…że może być lepiej, uwierzyŁam w świateŁko w tunelu.
PoŁówek dostaŁ tę swoją pracę – za gorsze pieniądze, ale lżejszą, z wyzwaniami.
A potem się zobaczy.

Dziękuję. Tak bardzo gorąco dziękuję. Idę otrzeć Łezkę ulgi i szczęścia w drodze do domu. Szczęście jest tak wyczerpujące.

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

PrzeŁom?

24 kwi

Dziś rano PoŁówek zŁożyŁ wymówienie.

Po ostatnich nerwach nie wiem, czy jeszcze coś jakoś do mnie dociera. Nie wiem, czy się cieszę, boję, martwię. Liczę na jedno – na spokojniejsze noce, kiedy PoŁówek nie będzie miaŁ koszmarów o pracy i o ściganiu go przez różne dziwne istoty raz bardziej, raz mniej ludzkie, a nie wiadomo, które gorsze. Bo one ścigają pośredno również mnie. W końcu się na to zgodziŁam. I to dwa razy. I tak już będzie :)

 
Komentowanie nie jest możliwe

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Stand Alone – Samotny PrzyczóŁek Uczuć

20 kwi

Mamy przeprowadzkę do innego pokoju. ChciaŁam siedzieć w kąciku finansów – to niefajne miejsce, bo na wprost drzwi (podobnie jak teraz, większość ludzi zaglądaŁaby mi w monitor. Ale nasza czarnowlosa lala z ruskim makijażem mnie wykolegowaŁa bez jednego zdania. Nie, żebym trzy czy cztery razy się upewniaŁa w ostatnich dniach, również ją o to pytając – wtedy nie miaŁa obiekcji.
Mam dość. Naprawdę. Chce mi się beczeć. Sram na to, że to logiczne, bo ma szafę tematycznie powiązana z jej dziaŁką obok siebie przy tym nowym biurku. Mam tak potwornie dość.
POTWORNIE DOŚĆ.
Będę siedzieć w kącie sŁawy, koŁo nieczynnego kominka.
Nic więcej nie chciaŁam, biurko w kącie i tyle.
Co mam robić – kŁócić się z innymi dorosŁymi? Jak dzieci o miejsce w piaskownicy???
A z mojego ulubionego projektu o przewadze peŁci pięknej nad peŁcią przeciwną mnie wylogowali już na caŁego, bezczelnie i w twarz. Nie mam siŁy już walczyć o miejsce w stadzie maŁp. Nie chcą mnie. Ja ich też nie chcę – przeszŁo mi.

Nie ważne, czy o mnie ktoś myśli, czy mam GG, czy dostaję jakąś pocztę – jestem tu sama na samotnym przyczóŁku wybranym z racji uczuć. Nie wierzę, że ktoś jest w stanie to zmienić.

P.S.

W związku, że wywala, zacytuję fragment mojej korespondencji z Traszką:

Traszka:
„Walcz! Nie daj sie! Czarnowlosa lale za kudly i won z Twojego kacika. Szafe jej przestaw, projektem wlanij w twarz i niech nie spi po nocach i mowi wszystkim, ze w pracy mobbing taki, ze Jezu.
A szczerze, to zmien te prace, bo nie mozesz byc nieszczesliwa. Walnij praca, poszukaj innej – znajdziesz, ja to wiem!”

Koticzka:
„ZwizualizowaŁam sobie walenie jej w twarz takim fajnym elastycznym segregatorem, który przestawiaŁam w ramach rozpoczętej przeprowadzki. Niech siedzi w tym kącie, może to mnie wyjdzie na zdrowie.”

Komentarz: Ktoś pamięta mŁodą zdolną amerykańską prawniczkę? A potem byŁo o tym, że zmieniam pracę – i że chcę ją zmienić od paru lat. Skończyć z projektami unijnymi i zacząć pracować konstruktywnie. I że mi za dobrze byŁo w drugiej pracy – tej akademickiej i że ludzie tam tacy… że ech. Za dobrze mi byŁo. Zawodowo. ;)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

I can get no satisfaction

18 kwi

Znów mam mdŁości. Żebym chociaż chciaŁa i naraz mogŁa być w ciąży, to byŁby jakis wątŁy powód radości :/ nie? Ale nie jest. MdŁo mi od tego tutaj wszystkiego. Jeszcze tak źle nie byŁo, żeby ani jedna, sŁownie jedna, najmniejsza rzecz nie dawaŁa mi satysfakcji w pracy.
Jest strasznie. Chyba zacznę stoŁy czyścić, przynajmniej będą bŁyszczeć.

 
Komentowanie nie jest możliwe

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

O nierówności pŁci

13 kwi

W związku z obecnymi zadaniami i w związku z pewną notką na naszym ulubionym bezsprzecznie blogu MusiaŁam wrzucić takie oto niestety statystycznie prawdziwe wnioski. Oczywiście można sobie podyskutować. Tak samo jak o tym, czy w Irlandii statystyczne 90 dni w roku jest opadowych. Jest albo i nie, ale leje często. Też bezsprzecznie. Pardon, ale nie tŁumaczę.

Enjoy.
The NDP Gender Equality Unit; Women and Men in Ireland as Entrepreneurs and as Business Managers. A survey funded by the Irish Government and part-financed by the European Union Structural Funds under the National Development Plan 2000-2006 – abstracts

The SIA Group report to Enterprise Ireland (2001) suggested that the difficulties caused for women in business with families are considerable. Part-time managers are rare. Reconciling long hours with running a home and caring for children is exhausting. Engaging in after-hour’s opportunities to socialise with the decision-makers can be impossible. The result of this may be that women more than men forgo marriage and children for the sake of their careers.

The Goodbody Economic Consultants survey results commissioned on behalf of Forfás, the National Competitive Council, Enterprise Ireland and the Department of Enterprise, Trade and Employment in 2002 identified significant gender differences among the entrepreneurs studied, which included:
Women were more likely than men to be divorced or separated and tended to have fewer dependants;
Women were more likely to be a first born child, while men were more likely to be the third child;
Significantly more women than men entrepreneurs worked from home.
More women entrepreneurs said that they had availed of some form of flexible work practice.
More women led enterprises had flexible work practices available to all members of staff than had men led enterprises.
More women than men entrepreneurs were single.

Key barriers
The key issues or barriers, which affect women in management, as referred to in the SIA
Group report and are replicated across the international literature are:
The glass ceiling
Exceeding expectations
Career path barriers (Glass walls)
Wage gap
Social attitudes and personal biases
Personal and professional style
Family responsibilities
Old boy networks

In a 1996 Catalyst report, female executives cited three key factors holding women back from advancement to corporate leadership:
Male stereotyping and preconceptions of women
Exclusion from informal networks of communications (busy after hours and limited social life?)
Lack of significant general management/line experience

CEOs on the other hand see only two key factors:
Lack of general management/line experience
Women have not been in the pipeline long enough

Managers, professionals, associate professionals and technical staff are predominantly male. There was also a good deal of early adoption of teleworking in the IT and telecoms sectors, which are also dominated by men. The only category that women dominate is that of homeworking administrative and secretarial jobs. In Ireland, two thirds of teleworkers are also male. In the Quarterly National Household Survey Special Module on Teleworking (Third Quarter 2003), there were over 26,100 male teleworkers in the third quarter of 2002 compared with 12,600 females. In this research more women and men work from office than from home or from no fixed place of work, indeed only five men and no women were found to work from home.

Approximately 20% of males had become an assistant manager while in their 30’s, but only 6% of females had attained the same position; and while 24% of males reached manager in their 40’s, a mere 4% of females in the same age group did so.

Significantly more women were in the 25 to 34 years age group than were men.
Significantly more men managers than women managers had three or more children.
Significantly more women managers than men were single.
Of those managers who stated that they had felt the victim of discrimination at some stage, significantly more women managers than men stated that in their opinion this was due to their gender.
Of those managers who worked between 31 and 40 hours the previous week, significantly more were men.

Of those business organisations and enterprises with flexible work practices, flexi-time and parental leave were the most commonly available, while term time and electronic working were least commonly available.
Similar percentages of women and men entrepreneurs and women and men business managers availed of flexible work practices.

There were differences in the age profiles of women managers and women entrepreneurs, with women managers overall younger than women entrepreneurs.
Women managers and entrepreneurs had a differing average number of children. Women entrepreneurs generally had more children than women managers.

 
Komentowanie nie jest możliwe

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Warunki

13 kwi

Nie. Nie mogę. Nie potrafię. Odkąd pamiętam zwykle pracowałam koncepcyjnie sama, przy delikatnej stymulującej muzyczce, a nie w warunkach przypominających dworzec kolejowy w sporym mieście.
Może w ten sposób można wypeniać rubryczki w jakichś formularzach i układać faktury numerami, ale jak na mój gust uzasadnienie, dlaczego naciąga się sponsora na projekt finansowany z funduszu europejskiego powiązanego z celami projektu w sposóbnader mętny i dość zawiły, wymaga nieco skupienia. Nic dziwnego, że im się ani nic nie bilansuje na koniec, ani nie potrafią kontrolować bieżącej działalności, ani stworzyć takiego projektu, do którego nie trzeba by dokładaćna końcu. No bo to niestety jest kwestia myślenia. By nie rzec Iq, które w Irlandii ponoć jest jednym z najniższych w Europie (pomijając fakt, że nadal poddaję w wątpliwość sens tego miernika).

Może jestem zbyt wymagająca, że nie potrafię stworzyć spójnego i przekonującego uzasadnienia, kiedy do mnie mówi póŁ towarzystwa jednocześnie?

A najbardziej brakuje mi muzyki.

 
Komentowanie nie jest możliwe

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Intymność

12 kwi

Tak się stało, że w mojej pracy zamknęłam się w papierach i komputerze, szczęśliwie podłączonym do sieci internetowej. Nie tylko okazało się, że wbrew pozorom ważny jest dla mnie kontakt z odbiorcą moich akcji, którego to konatktu zaciekle unikałam przez dłuższy czas, ale że takie zamknięcie zabija mnie po trosze. Kiedyś ucieczką dla mnei była moja wyobraźnia, meblowałam ją w pluszowe, kojące wnętrza. Teraz nie znajduję nawet drzwi – nie wiem, czy się zgubiłam, czy szukam na niewłaściwej ścieżce mojej wyobraźni, czy też przeraża mnie panująca tam pustka i samotność? A może podświadomie obawiam się, że otaczający mnie wiecznie obcy odnajdą moje ostatnie schronienie i zbeszczeszczą je buciorami swoich uwag i na siłę przemeblują i wyremontują? I klucząc staram się zagubić ich ślad – jakże bezskutecznie…
Móc znów zaszyć się tam na kilka serdecznych godzin, odzyskać utraconą intymność, bezpieczeństwo i spokój. Ileż oddałabym za to ukojenie od zgiełkliwej codzienności.

 
Komentowanie nie jest możliwe

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Na zajączka…

10 kwi

…w piątek popoudniu tuż przed wyjściem z pracy (ostatnia godzina w piątek to przecież tuż) pan kierownik wezwa mnie na dywanik i oświadczy, że jednak przedużą mi kontrakt.
Oczywiście o kolejne trzy miesiące.
W normalnych warunkach parsknęŁabym śmiechem; a tak zamilkŁam i staraŁam się nie powiedzieć gŁośno sŁowa, na ktorym mi się myślenie zacięŁo, bo byŁo niecenzuralne.

Oczywiście, mogŁam powiedzieć, że temu panu i caŁej reszcie już dziękujemy, niemniej w mojej sytuacji jest to niewskazane, bo ogonek do mojego cv jeszcze się nie zorientowaŁ, że się ma ustawić. Zatem utknęŁam w pracy, do której nie mam już serca, cierpliwości; której nie lubię i która pożera mi czas przez zafajdane dojazdy.

Korzyść – zastanowię się, czego ja chcę, chyba mi się zaczęŁo klarować.

P.S. Dziękuję Traszce serdecznie za dobre sŁowo; ale naprawdę czasem można mieć dość – no i ja mam… Może przejdzie – razem z tą durną pracą ;)

 
Komentowanie nie jest możliwe

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS